Relacja okresowa 4-SL-14/15

06.04 - 19.04

"Kto szuka, ten najczęściej coś znajduje, niestety czasem zgoła nie to, czego mu potrzeba." - John R.R. Tolkien

 

Bez dwóch zdań wydarzeniem, którym sekcja żyła przez ostatnie dwa tygodnie, była gala regionalna Discover Europe (11.04), a to w związku z faktem, iż jej organizacją zajęła się nasza sekcja. Przypomnijmy, iż DE jest konkursem fotograficznym organizowanym przez ESN, a skierowanym dla studentów. Tydzień później odbyło się najważniejsze wydarzenie dla całego ESN International - AGM 2015 w Ankarze (16.04 - 20.04), gdzie naszym reprezentantem był Marcin Wróbel, a podczas którego wybrano nowy zarząd i zdecydowano, iż kolejny AGM odbędzie się w Warszawie! Nasi Erasmusi natomiast w przeciągu ostatnich dwóch tygodni:

  • pomagali sadzić drzewa w ramach projektu Erasmus Forest,
  • wzięli udział w Katyńskim Marszu Cieni,
  • zobaczyli byłe getto warszawskie,
  • zwiedzili Państwowe Muzeum Etnograficzne.

 

Erasmus Forest - sadzenie drzew w Płońsku (11.04)(relacja została napisana przez naszego Erasmusa - Jannesa; bardzo dziękujemy Ci za pomoc! - przyp. Przemek).

Jednym z najlepszych wydarzeń do tej pory było sadzenie drzew - i więcej osób tak myśli! Kiedy dotarliśmy autobusem, przewędrowaliśmy do drewnianego domku, gdzie zjedliśmy przepyszne śniadanie (świetną zupę). Jedna z osób przeprowadziła interesującą i, co ważniejsze, śmieszną prezentację o niezbyt śmiesznym temacie przewodnim (za co należą się gratulację). Główną myślą było: Polska ma rozległe lasy, a my pomożemy im rozrosnąć się jeszcze bardziej. Już po śniadaniu mogliśmy ogłosić "sukces". Ale najlepsze miało dopiero nadejść. Dwie ciężarówki zabrały nas do miejsca, w którym mieliśmy sadzić drzewa. Wyobraźcie sobie 20 studentów Erasmusa na tak niewielkiej i trząsącej się platformie ciężarówek - była to niesamowita frajda. Samo sadzenie było bardzo relaksujące: pogoda była świetna, a dla wielu z nas przebywanie na powietrzu było ulgą, jeśli porównać to do blokowisk Warszawy. Uwierz mi, to pomaga Ci się odświerzyć. Po kilku godzinach i zasadzeniu 1400 drzew, wróciliśmy do naszego drewnianego domku. Także i tym razem przygotowano dla nas ogromny posiłek. Okazało się, że był to "szwedzki stół". Po obiadokolacji, porcji wina, piwa lub kawy z ciastem, byliśmy w pełni zadowoleni i gotowi, by wrócić do domów.

Och, zapomniałbym o czymś, o najważniejszej rzeczy. Ludzie, którzy brali udział w tym wydarzeniu, byli najbardziej interesującymi ludźmi, których spotkałem do tej pory w Warszawie. Rozmawiałem z ludźmi z Indii, Meksyku, Iraku - część z tych rozmów była zabawna, część - wzruszająca. Ale wszystkie były wspaniałe. Jak można się było spodziewać, nietypowo Erasmusowe wydarzenia tego typu (było tu wprawdzie piwo, ale wciąż...) przyciągają nietypowych, i właśnie dlatego interesujących, ludzi. Jak zawsze, to właśnie takie rzeczy czynią największą różnicę.

Przypomnijmy również, że organizatorem tego wydarzenia - w którym brali udział Erasmusi ze wszystkich warszawskich uczelni - było ESN Politechniki Warszawskiej.

      

 

Katyński Marsz Cieni (12.04) - aby uczcić 75 rocznicę zbrodni katyńskiej, wybraliśmy się z naszymi Erasmusami na Marsz Cieni. W cichym marszu, pośród ludzi ubranych w stroje tamtej epoki, upamiętniliśmy śmierć tysięcy polskich oficerów rozstrzelanych przez NKWD wiosną 1940 roku.

      

 

Byłe getto warszawskie (16.04) - tym razem celem naszego spaceru było poszukiwanie śladów getta. Oglądaliśmy pomniki tych, którzy odeszli, a którzy żyli na tym terenie. Widzieliśmy też wiele symboli związanych z tym miejscem. Wszędzie panowały cisza i pustka, które pozostały po nieistniejącym już świecie.

      

 

Państwowe Muzeum Etnograficzne (18.04) - wybraliśmy się razem z Erasmusami na Dzień Wolnej Sztuki. Przy niektórych eksponatach stała osoba, która przybliżała nam bliższą historię danego eksponatu. Wszyscy byli bardzo zaciekawieni, tym bardziej, że osoby te mówiły po angielsku, co wywołało radość na twarzy Erasmusów. Mogliśmy zwiedzić dwie główne wystawy w muzeum - "Czas świętowania" oraz "Zwykłe - Niezwykłe". Wizyta w muzeum pozwoliła nam poznać polską kulturę, zwyczaje i tradycje, które wciąż są pielęgnowane w różnych regionach naszego kraju.